• Home
  • Marzena
  • Galeria
    • Noworodki
    • Historie rodzinne – lifestyle
    • Historie rodzinne – plener
    • Kobiety
    • Fotografia ślubna
    • Studio
    • Fotografia okolicznościowa
    • Vogue
  • O sesjach
    • Sesja lifestyle
    • Sesja noworodkowa
    • Sesja ciążowa
    • Sesja rodzinna
    • Sesja kobieca
    • Sesja wizerunkowa
    • Ślub
    • Uroczystości rodzinne
  • Blog
  • Kontakt
  • Home
  • Marzena
  • Galeria
    • Noworodki
    • Historie rodzinne – lifestyle
    • Historie rodzinne – plener
    • Kobiety
    • Fotografia ślubna
    • Studio
    • Fotografia okolicznościowa
    • Vogue
  • O sesjach
    • Sesja lifestyle
    • Sesja noworodkowa
    • Sesja ciążowa
    • Sesja rodzinna
    • Sesja kobieca
    • Sesja wizerunkowa
    • Ślub
    • Uroczystości rodzinne
  • Blog
  • Kontakt
Sesja noworodkowa w szpitalu
Sesja noworodkowa w szpitalu
3 października 2018
Sesja noworodkowa w szpitalu jest dużym wyzwaniem. Przede wszystkim dla mamy, która ma za sobą poród, co nie oszukujmy się, jest mocnym fizycznie i psychicznie przeżyciem....
Continue Reading
Chrzest Święty Stasia
Chrzest Święty Stasia
20 września 2018
Chrzest Święty Stasia odbył się w ciepłą majową niedzielę. To nie było pierwsze moje fotograficzne spotkanie z tą rodziną. Mamę Stasia mamę fotografowałam już...
Continue Reading

Commandosik – fotoreportaż
Commandosik – fotoreportaż
28 września 2018
Wiecie, co to jest Commandosik? Ja do niedawna też nie wiedziałam! Jest to bieg z przeszkodami dla dzieci organizowany równolegle do biegu Commando Race dla dorosłych....
Continue Reading
Zabezpieczone: Chrzest Amelki
Zabezpieczone: Chrzest Amelki
15 października 2018
Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Continue Reading



123
Page 3 of 3
  • Instagram


    Pomyśl o wszystkich zdjęciach, które masz w tel Pomyśl o wszystkich zdjęciach, które masz w telefonie.

Setkach. Tysiącach, może dziesiątkach tysięcy.

Otwierasz je czasem.
Przesuwasz palcem. Ale nie za daleko.

I zamykasz. i tyle

Znikają gdzieś w codzienności.

Te najważniejsze momenty, dawno zapomniane.

Zdjęcie zaczyna istnieć naprawdę dopiero wtedy,
kiedy możesz je wziąć do ręki.
Postawić gdzieś obok, zobaczyć kątem oka.

Zatrzymać się na chwilę.
I przypomnieć sobie, jak to było.

Jeśli robisz zdjęcia tylko po to, żeby były, to za mało.

Warto je zatrzymać naprawdę.
    To nie są idealne zdjęcia. Nie były ustawiane a To nie są idealne zdjęcia. Nie były ustawiane ani reżyserowane. Jest na nich codzienność w różnych odsłonach: miłość, zmęczenie, nuda, ciekawość, energia, zabawa, bliskość.

I właśnie te momenty zostały zauważone.
I wybrane do @photovogue.
    Pamiętasz początek Bonda „Nie czas umierać” Pamiętasz początek Bonda „Nie czas umierać” z Danielem Craigiem? Jak byli w Materze i miało być tak pięknie, ale się posypało. 

Zdrada. Pościg. Aston Martin. 
Wąskie uliczki. Pociąg. 

Nie wiem, jak Ty, ale ja najlepiej zapamiętałam sukienkę, jaką Elizabeth miała wtedy na sobie. Biała, prążkowana z guzikami. 
Pomyślałam wtedy, że zajebiście byłoby mieć taką na sesje. Nie było to łatwe, ale mam ją teraz u siebie w studiu! 
I wiesz, kiedy się najbardziej przydaje?
Kiedy stoisz przed szafą i mówisz:
„nosz k***a, nie mam co założyć na te sesję”

Nie musisz kupować nowych rzeczy.
To tylko jedna z mnóstwa sukienek, które mam w studyjnej garderobie. 

Przychodzisz.
Wybierasz.
Zakładasz.
I… działamy.

Bo mam dla Ciebie rzeczy, które sama bym założyła i wiem, że obiektyw je lubi.

Czasem to właśnie taka sukienka załatwia sprawę.

#Sesjakobiecakrakow 
#sesjafotograficznakraków 
#jamesbond 
#massimodutti #notimetodie
    No bo spójrz: Rano ogarniasz dzieci. W międzycz No bo spójrz:

Rano ogarniasz dzieci.
W międzyczasie kawa stygnie trzeci raz.
Telefon dzwoni.
Ktoś woła „mamo!”.
Znowu.

I gdzie tu jeszcze wcisnąć sesję?

Dokładnie.

Dlatego nie dokładam Ci kolejnego „zadania”.

Nie potrzebujesz:
planowania tygodniami, wybierania studia ani wymyślania stylizacji.

Przyjeżdżam do Was.

Do miejsca, które już znasz.
Gdzie Twoje dzieci czują się bezpiecznie.
Gdzie wszystko już jest.

Nie sprzątasz „pod sesję”.
Wystarczy, że:
odsuniesz krzesło
zrzucisz koc na kanapę
weźmiesz dziecko na ręce

Resztę ogarniam ja.

Prowadzę Cię krok po kroku.
Mówię, co zrobić. 
Podpowiadam, gdzie stanąć.
Kadruję tak, żeby nie było widać nawilżacza, nosidełka  wszystkich innych gratów, których jest mnóstwo przy dziecku.

Nie musisz myśleć.
Masz być.

I wiesz co się wtedy dzieje?

Nagle to nie jest „kolejna rzecz do zrobienia”.

To jest godzina, w której:
zatrzymujecie się na chwilę
patrzycie na siebie
jesteście naprawdę blisko.

👉 Jeśli czujesz, że „nie masz czasu” - ta sesja jest właśnie dla Ciebie.
    Boisz się, że sesja się nie uda, bo Twoje dziec Boisz się, że sesja się nie uda, bo Twoje dziecko nie będzie współpracować?

Ania też się bała.
Ale tylko przed pierwszą wspólną sesją (a mamy ich już kilka na koncie).

Bo Nela biegała.
Robiła miny.
Nie chciała stanąć tam, gdzie „trzeba”.
Odwracała się od aparatu.

A Ania coraz bardziej się spinała i w głowie miała tylko:
„no trudno… może coś wybierzemy”

(tylko nie mów tego przy mnie na głos, serio 😅)

Ale wiesz co?

Niewspółpracujące dziecko nie znaczy, że zmarnowałaś swój czas i pieniądze.
I że nici z pięknych zdjęć.

Ja nie walczę z tym zachowaniem.
Czekam.
Bo nie da się długo robić głupich min.
W końcu ciekawość bierze górę i dzieci wpuszczają mnie do swojego świata.

Tylko najpierw rozbrajam emocje rodziców.
Bo kiedy Ty się spinasz, dziecko spina się dwa razy bardziej.

My mamy lubimy kontrolę.
Chcemy, żeby było idealnie.
Poprawiamy, wołamy, ustawiamy…
a dzieci robią dokładnie odwrotnie.

A potem Ania zadzwoniła, kiedy dostała zdjęcia:
„Jak to możliwe, że ona wygląda na tak szczęśliwą? Jakbyśmy się po prostu dobrze bawiły?”

Bo ja nie fotografuję momentów, które próbujesz kontrolować.
Tylko te, które dzieją się pomiędzy.

Twoje dziecko nie musi być grzeczne.
Nie musi współpracować.
Nie musi być idealne.

Ma być sobą.

A ja zajmę się resztą.
    Pamiętasz, jak małe było Twoje dziecko?

Założę się, że powiesz tak.

Ale potem spojrzysz na zdjęcia i zobaczysz to, czego już nie pamiętasz.

To sposób, w jaki patrzyło. Roześmiane oczka,
Jak się przytulało. Przypomnisz sobie nawet jak pachniały jego stópki. I jak to było jak było blisko.

Tego nie da się odtworzyć, ale można to zatrzymać.

To moja specjalność - napisz DM, jeśli chcesz zachować swoje wspomnienia.

#sesjarodzinnakrakow #sesjarodzinna #dzienmatki2026
    A może tak wreszcie pomyślisz o sobie i wejdzies A może tak wreszcie pomyślisz o sobie i wejdziesz do kadru zamiast być zawsze po tej drugiej stronie?
Twoje dzieci zasługują na fajne zdjęcia z mamą.
Póki jeszcze chcą się przytulać.
#dzienmatki #sesjazmama
    Wczoraj prawie zeszłam. 
Komputer nie chciał się uruchomić. Byl tylko komunikat, że nie działa jeden z dysków i mam jak najszybciej zrobić backup.
A ja nie wiedziałam nawet, KTÓRY dysk. Ten, na którym trzymam 20 lat wspomnień? Czy ten najnowszy, na którym są sesje klientów z tego roku…

I w jednej sekundzie mialam przed oczami wszystko:
zdjęcia klientów, nasze wakacje, uroczystości…
Kopie zapasowe robię regularnie, niektóre katalogi mam zapisane w kilku miejscach, ale i tak pojawiło się widmo niepowetowanej straty.
Już to kiedyś przerabiałam.

I dlatego ja jestem z tych, co robią kopie zapasowe. Zwłaszcza nie swoich zdjęć, za które odpowiadam.

Od rana robię porządek w zdjęciach z chorego dysku i upewniam się, że są zapisane też gdzie indziej. 
Zaglądam do katalogów sprzed dwóch dekad i przypominam siebie chwile, o których już zapomniałam. 

Bo prawda jest taka:
zdjęcia to nie są pliki. To jest pamięć. 
I TRZEBA O NIE DBAĆ 

A Ty?
robisz backupy czy czekasz na swój moment paniki?
    Są takie momenty, które wydają się zwyczajne, Są takie momenty, które wydają się zwyczajne, dopóki nagle nie znikają.

Małe ręce na szyi. Głowa wtulona w ramię. „Mamo, jeszcze chwilę”. I to uczucie kiedy całujesz te stópki, coraz mniej „dziecięce”.

Myślisz sobie: chwilo, trwaj i ściska Cię w środku na myśl, że tego nie da się zatrzymać.

Twoje dzieci nie będą długo małe.

Wiem, jak bardzo chcesz pamiętać ten czas i jak ważne jest dla Ciebie, żeby móc do tego wrócić - nie tylko w pamięci.

Dlatego zapraszam Cię na sesje, które są dokładnie o tym: o bliskości, która mija szybciej, niż byśmy chciały. 

Spokojnie i w Waszym tempie. Zamiast pozowania bycie razem, uśmiechy i przytulasy.

W studio czekają na Was trzy proste, ponadczasowe scenki: jasna, ciemna i leżąca — żeby nic nie odciągało uwagi od tego, co najważniejsze.

To sesja dla mam i dzieci  tych całkiem małych i tych trochę większych, które może już nie mieszczą się na kolanach, ale wciąż przychodzą się przytulić.

📸 Szczegóły sesji:
– 40 minut w moim studio na ul. Bociana.
– 6 zdjęć w cenie 500 zł, dodatkowe ujęcia 50 zł.
– trzy przygotowane scenki: jasna, ciemna i leżąca

📅 Terminy:
– weekend: 18–19 kwietnia
– oraz wybrane dni w tygodniu w kwietniu (to wtedy pracuję najczęściej i mam największą dostępność)

Jeśli czujesz, że to jest ten moment, napisz lub zadzwoń 691412767.



  • Rej-Brodowska Photolifestyle

    Fotografia rodzinna, kobieca, portretowa i okolicznościowa
    Sesje lifestyle, w plenerze i w studio, Fotoreportaże z uroczystości
    Skontaktuj się ze mną
  • Polityka prywatności

© Copyright 2024 Marzena Rej Brodowska

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Polityka prywatności